Wymyśliłam sobie dzisiaj taki pomysł na notkę. Dodaję zdjęcia modelki i jej konkretnej stylizacji, a następnie próbuję ją odwzorować w wersji stardollowej. To, czy cykl będzie kontynuowany zależy od tego jak przyjmiecie dzisiejszy post i czy będę miała wenę/pomysły/środki na zrealizowanie pomysłów.
Na pierwszy ogień idzie moja ulubiona modelka- Ola Rudnicka. Ola oczywiście jest Polką, chodzi na wybiegach u takich osobowości/marek jak Prada, Moschino, Dior czy Michael Kors. Stylizacje tej modelki (o ile cykl wypali) będą pojawiały się dosyć często, ponieważ uwielbiam jej styl, a sama Ola jest dla mnie inspiracją.
Najpierw jeżeli chodzi o samą twarz- natchnęła mnie fryzura z najnowszej oferty ss. Ola ma białe włosy, na starszych zdjęcia widać lekkie przebłyski blondu. Sama nie posiadam białej farby do włosów, wykorzystałam więc tę najjaśniejszą z salonu piękności. Muszę przyznać, że cieniowanie tej fryzury bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, zwłaszcza w takim kolorze. Skoro zmiana włosów, to brwi są następne w kolejce- ustawiłam taki sam kolor. Oprócz tego zmieniłam cerę na bledszą, a usta zastąpiłam odrobinę mniej pełniejszymi. Z efektu jestem zadowolona.
Stylizacja, którą dzisiaj spróbuję odtworzyć, pochodzi z Milan Fashion Week. Trochę męskiego stylu, elegancji dodają klasyczne elementy takie jak skórzana ramoneska czy mokasyny.
Poniżej moja propozycja. Pamiętajcie, to inspiracja. Oczywiście starałam się dobierać elementy tak, by były jak najbardziej zgodne z oryginałem, ale przecież nie wszystko musi być od początku do końca identyczne.
Znacie Olę Rudnicką?
Co myślicie o mojej stylizacji? :)